Skip to content

Mig-15 Eduard 1:72 – Relacja z budowy cz.1

Stary, a głupi. W taki sposób określiłbym swoje zmagania z moimi poprzednimi modelami. Były one po prostu kiepskie i męczyły mnie prace przy nich. Wymagały masy poprawek i kombinowania, a rezultaty i tak były mocno średnie. Zacząłem więc wpis od tego niezbyt pochlebnego przysłowia, bo zamiast wziąć się za sensowne produkty, kleiłem g…

W przypadku modelu Miga 15 muszę przyznać, że Czesi wiedzą co to jakość. Nie bez powodu  Eduard – producent modelu, to jeden z liderów jeżeli chodzi o wykonanie i „sklejalność”. Jak dotąd, bawię się przy nim wyśmienicie!

A póki co, kokpit już gotowy i pomalowany. Użyłem farb akrylowych Tamiya XF-77 (jako baza) oraz XF-82 (jako uwydatnienie światło-cieni). Detale to głównie emalie Humbrol i Revell. Po malowaniu zabezpieczyłem całość lakierem bezbarwnym błyszczącym, po czym naniosłem wash – AK Paneliner brązowy. Na koniec poszedł lakier matowy. Do wyglądu finalnego mocno przyczyniły się detale foto-trawione. Kończąc ten krótki opis, zapraszam na małą galerię.

 

Published inWarsztat

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.