Przejdź do treści

PZL P23 Karaś – IBG Models 1:72 – Galeria

Budowa Karasia zajęła mi bardzo dużo czasu. Miałem spore przerwy, kiedy to musiałem od niego po prostu odpocząć. Model był dla mnie bardzo wymagający i ciężko było mi osiągnąć zamierzony efekt. Próbowałem swoich sił w olejnym weatheringu. Myślę, że z czasem i odpowiednią praktyką będę w stanie coś lepszego stworzyć.

Sam model jest bardzo dobrze spasowany, z dużą ilością precyzyjnych detali. To obecnie najlepszy Karaś w skali 1:72. Przy sklejaniu modelu skorzystałem z dedykowanego zestawu blach foto trawionych firmy Part (w tym również karabinów Vickers’a), tablicy przyrządów Yahu oraz masek od Montex. Dzięki temu wnętrze prezentuje się bardziej atrakcyjnie. Szczególnie, że sporo widać przez oszklenie kabiny.

Zdecydowałem się na kilka niekonwencjonalnych kroków. Po pierwsze, wnętrze kabiny pilota pomalowałem na kolor szary. Kolektor pomalowałem zaś na kolor aluminiowy i przy pomocy farb olejnych wycieniowałem na brudny rdzawy (wbrew powszechnej praktyce malowania go na kolor miedziany). Rury wydechowe nawierciłem, dla lepszego efektu.

Jestem zadowolony z efektu finalnego oraz z tego, że udało mi się go w końcu ukończyć. Dużo się przy jego budowie nauczyłem i miło się go ogląda na półce.

Opublikowano wBez kategorii

Napisz pierwszy komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *