Skip to content

Fenomen ZTS Plastyk

Większość modelarzy redukcyjnych (a przynajmniej tych trochę starszej daty) sklejało w swojej karierze miniatury samolotów Łosia, Czapli czy Karasia, wyprodukowanych przez ZTS Plastyk. Pruszkowska firma założona w 1945 roku jest najstarszą tego typu działalnością w naszym kraju. Jak zmieniła się jakość ich modeli na przestrzeni lat? Specjalnie dla Was cofnąłem się moim wehikułem czasu do lat 70-tych i zdobyłem model Jak-1M. Było ciężko, ale udało się! Dużo łatwiej poszło z zakupem teraźniejszej edycji tego modelu. Rozsiądźcie się wygodnie i sami popatrzcie, bo ja oczom nie wierzę!

 

Opakowania modeli. Nie trudno zgadnąć, które jest które.  Wyżej edycja z 1977 roku. Niżej egzemplarz zakupiony w 2016 roku (data produkcji mi nie znana).

 

Widać spore podobieństwo na rysunkach zamieszczonych w instrukcjach montażu.

 

Który model jest który? Zgadnijcie sami!

 

Tradycja zachowana – ramki wykonane w najwyższej jakości.

 

Uwaga konkurs: znajdź 10 różnic!

Niesamowite, że przez 40 lat(!) jakość tworzywa i formy prawie się nie zmieniły! Jeszcze bardziej niesamowite jest to, że modele ZTS Plasyk wciąż cieszą się względną popularnością wśród modelarzy. Z uwagi na bardzo niską cenę stanowią też nie lada pretekst na zakup pierwszego modelu. Niestety zaczynając od takiego zestawu, szybko można zniechęcić się do modelarstwa. Spasowanie jest mierne, jakość również. W zasadzie wszystko tu kuleje. Jak na dzisiejsze czasy to po prostu ciężkostrawny żart. Pomimo tego, jakaś magia w nich siedzi. Sam ostatnio zakupiłem kilka modeli Plastyka, z którymi miałem do czynienia w dzieciństwie. Ot tak, sentymentalnie.

Published inRecenzjaRefleksje

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.