Skip to content

Tag: książka

Polscy spadochroniarze 1939-1945 – Piotr Witkowski

isu152Na książkę tą trafiłem w jednym z hipermarketów w Łodzi. Mając na względzie zainteresowanie żołnierzami Cichociemnych, zakupiłem ową pozycję. Trochę rozczarowałem się w domu, ponieważ o Cichociemnych jest tam zaledwie wzmianka. Książka poświęcona jest przede wszystkim 1 Samodzielnej Brygadzie Spadochronowej (w skrócie SBS) oraz Samodzielnej Kompanii Grenadierów (w skrócie SKG). Niemniej podczas lektury, początkowe rozczarowanie przeistoczyło się w duże zainteresowanie.

Encyklopedia Lotnictwa – o wszystkim i o niczym

isu152Przymierzam się do wykonania modelu samolotu F4U Corsair i potrzebuję zaczerpnąć wiedzy na jego temat. Wpisuję więc odpowiednią frazę w wyszukiwarkę internetową. Mam teraz dostęp do ogromnej ilości informacji, od podstawowych danych technicznych po zdjęcia i schematy. Z coraz większego zagłębiania się w temat wyrywa mnie jednak… dźwięk budzika. Przecieram oczy i patrzę na zegarek. Jest szósta rano. Kątem oka spoglądam na kalendarz: pierwszy grudnia 1993 roku. Jeszcze trzy dni szkoły i weekend. A za pięć dni mikołajki. Dziwny miałem sen, ale jakże piękny. Ciekawe czy człowiek kiedykolwiek będzie miał tak łatwy dostęp do tak ogromnej wiedzy. Ehh, marzenia. Przeciągam się i sięgam z biurka pożyczoną encyklopedię lotnictwa. Indeks, Vought F4U Corsair: strona 145.

Dywizjon Ziemi Śląskiej nr 304 – Władysław Kisielewski

isu152Był ciepły, słoneczny dzień. Wraz z moją lepszą połową wybraliśmy się na spacer. Wędrówka zawiodła nas deptak ulicy Piotrkowskiej w Łodzi – rejony które przyciągają moje zainteresowanie m.in. ze względu na tamtejsze antykwariaty. Wejście do jednego z nich można by porównać do przygody z szukaniem skarbów. Czasami z pozoru brzydka i poniszczona okładka mogła kryć wyjątkowe treści, które zapadały w pamięć. Nie inaczej było tamtego dnia. W szeregu szarych regałów i półek, dostrzegłem sfatygowaną, niebieską książkę o śląskim dywizjonie 304, sformowanym w Anglii w czasie II Wojny Światowej. A że jej koszt oszacowany był na bagatela 2 zł, szybko stałem się posiadaczem tej powieści.

Wacław Król – Mój Spitfire – Recenzja

isu152Dzięki percepcji świat dla każdego człowieka jest różny. Jedni twierdzą, że jest on piękny, inni że okropny. Jednym sprawia przyjemność taniec, drugim pisanie bloga. Postrzegamy go w indywidualny sposób, przez co niemożliwe jest ustalenie jak on naprawdę wygląda. Niemniej jednak poprzez opis innego człowieka na temat świata, możemy spojrzeć nań z jego perspektywy. Możemy przez chwilę spojrzeć jego oczami, czuć i przeżywać to samo. A jeżeli ktoś w przystępny sposób opisze swoje wspomnienia w książce, to czeka nas znakomita lektura i dużo emocji.