Skip to content

F4U Corsair 1:72 – Tamiya – Prezentacja

isu152Na horyzoncie pojawił się nowy projekt – samolot F4U Corsair w skali 1/72 od firmy Tamiya. Nigdy jeszcze nie sklejałem modelu tej firmy, a jest ona powszechnie uważana za jedną z najbardziej dopracowanych, choć czasami ubogą w detale. Po przyjrzeniu się zawartości pudełka, muszę przyznać że coś na rzeczy w tym jest.

Nie ocenia się książki po okładce. To przysłowie można trafnie dopasować do tego modelu, ponieważ opakowanie nie prezentuje się specjalnie okazale. W środku natomiast czekają skarby w postaci trzech pięknych, plastikowych ramek (w tym jedna z elementami przeźroczystymi). Tworzywo jest bardzo dobrej jakości. Wgłębne linie podziału zaznaczone na kadłubie są wyraźne ale subtelne. Detale są ładne i ostre. Jedynie mogę przyczepić się do elementów przeźroczystych, których powierzchnia jest trochę pofalowana.

Zapatrzyłem się na części, a zapomniałem o instrukcji. Dostępne są dwie wersje: w języku japońskim oraz angielskim. Pomimo biegłości w japońskim, pozostanę jednak przy wersji angielskiej ;p. Co do samej treści, mamy wykaz potrzebnych do wykonania modelu narzędzi oraz farb. W dalszej części opisany jest montaż, a za nim schematy malowania. Ogólnie jest ona czytelna i zrozumiała.

Kalkomanie wydają się być w porządku. Ciężko mi się o nich wypowiedzieć teraz. Zdanie na ich temat wyrobię sobie dopiero po ich nałożeniu na model. Niemniej są ostre, bez przesunięć. Wątpię też, aby stanowiły jakiś problem.

Dodatkowo dokupiłem sobie zestaw blaszek foto-trawionych firmy Eduard. Zawierają one elementy do waloryzacji wnętrza kokpitu, silnika oraz podwozia. Myślę, że trochę podniosą końcowy efekt, choć większości z nich pewnie i tak nie będzie widać. Ale jak się bawić, to się bawić.

Zobaczymy, czy spasowanie tego modelu będzie się odbywać bezproblemowo. Z warsztatem ruszam niebawem. Jeszcze nie jestem pewien, czy wrzucać tu poszczególne postępy z wykonywanych prac. Tymczasem, do zobaczenia niebawem!

Published inMoje modeleOgólneRecenzjaWarsztat

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.